Znowu

Odkąd nauczyłam się trzymać w ręce kredkę, pracowałam zapalczywie nad tworzeniem możliwości ujścia dla mojej wyobraźni i moich myśli. Nie sądzę, żeby było to coś wyjątkowego. Za to uważam, że jest to coś czego znacząca większość ludzi potrzebuje. Nie muszę nawet przytaczać takich przykładów jak malowidła naścienne w jaskiniach, malarstwo ekspresjonistów albo poezja romantyczna. Już same kroniki pokazują chęć uporządkowania faktów i myśli. Dlaczego miałabym twierdzić, że pisanie prawie-dziennika jest czymś wyjątkowym i wymagającym wstępu?

Jakakolwiek byłaby moja opinia o publikowaniu swoich zapisków, bottom line – czuję, że przyszedł czas na coś równie nieuzasadnionego. Chyba, że zacznę się bawić w psychologa i opisywać jakieś mechanizmy. Po co?

Jeśli jakimś dziwnym zrządzeniem losu, ktoś trafi na mojego bloga zanim opublikuję coś więcej, będzie to jedna z niewielu (jeśli nie jedyna) osoba, która przy regularnym czytaniu moich wpisów, byłaby na bieżąco. Co jest bardzo mało prawdopodobne. Osoba pełna samozaparcia mogłaby cofnąć się do samego początku i wszystko przeczytać. Jeszcze mniej prawdopodobne. Za to pewna jest jedna rzecz: czytając od środka trudno mieć pełen ogląd na czyjś temat.

Nikt nie jest w stanie w pełni poznać kogoś i móc go osądzić.

Nawet sama matka nie jest w stanie powiedzieć, że na pewno zna swoje dorosłe dziecko. Nawet małe dzieci, które powinny być znacznie mniej skomplikowane, wciąż zaskakują. Dlatego wyrażam nadzieję, że ktokolwiek tu trafi, powstrzyma się od wydawania i publikowania osądów. Żaden z nich nie ma szans na bycie trafnym ani prawdziwym.

Bon appetit, anyway.

Reklamy

One thought on “Znowu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s