016 Good day

Więc zacznę wpis i zdanie od ‚więc’, żeby jakiemuś językowemu pedantowi albo belfrowi z krwi i kości coś się w środku zrobiło.

Żartowałam.

ladybird

Oto Maurycy, który macha do Was czułkami

(Nie, nie znam tej biedronki i nie mam bladego pojęcia czy macha)

Zastanawiałam się przed chwilą, czy mam o czym pisać. Mój A przypomniał mi o piłce nożnej. No, tak. Oglądnęłam dwa mecze polskiej reprezentacji. Ale czy ktoś tu oprócz mnie zainteresowany jest losami naszej drużyny na Euro? Nie mam pojęcia. Zamiast pisać o samej grze, może napiszę o tym, co zaobserwował na mój temat A. Powiem tylko, że:

  • Podobno zachowuję się podczas oglądania jak matka-niedźwiedzica i gdybym mogła faulującym przeciwnikom rzuciłabym się do gardła i rozszarpała.
  • Częstotliwość klęcia wzrosła z 5% do 70%, a to nie mało. I tak się hamowałam.
  • W trakcie meczu twierdziłam, że obie drużyny powinny zostać ukarane, bo nie potrafią się grzecznie bawić. (Nie pamiętam, żebym tak mówiła, ale mojego A bardzo to bawiło, więc kto wie: może mówiłam).
  • Zapamiętałam numery wszystkich moich ulubionych zawodników z reprezentacji. A zwykle mam problem z zapamiętywaniem ciągów liczb.
  • Znowu wywróżyłam kto wygra. A nie rozumie skąd wszystkie te emocje, skoro i tak wiedziałam jak będzie.

561b77cd89c6c_p

No. Koniec o sporcie.

Jeśli ktoś kojarzy gościa powyżej, i jego/jej reakcją jest szczery śmiech, to niech wie, że jest cool 😉

A co u mnie?

U mnie dobrze. Dobre oceny. Nie zeszłam poniżej 3,5. Czekam na jeden wynik. Jeszcze jeden egzamin i jedno oddanie. Potem jedno we wrześniu. Przejść przejdę. Tylko taki mój mankament, że znowu będę cała w nerwach.

Jutro kolejny maraton na wtorkowe oddanie plus kucie do poniedziałkowego egzaminu ustnego. Istota, z którą mamy ten egzamin jest z innego świata. Niestety w wielu rzeczach przypomina mi mnie i przywodzi na myśl moje przyszłe „ja”. Z jednej strony to przerażające, z drugiej jest satysfakcja. Może nigdy nie przestanę cierpieć z różnych powodów, ale sporo osiągnę. To jest, jeśli się nie poddam. Widać osoby jak ja też mają szanse. Może też poznam kiedyś Zumtora.

Dzisiaj odpoczywałam. Obejrzałam sobie film. Posurfowałam po YT. Odetchnęłam. Nie dali spać dłużej niż do dziesiątej, ale niewiele straciłam. Śniło mi się obieranie avocado. Nic specjalnie ciekawego.

Mam nadzieję, że Wy też mieliście dzisiaj miły dzień i życzę udanego weekendu 😉

Reklamy

10 thoughts on “016 Good day

  1. ZŁOWIESZCZY CHICHOT pisze:

    Hmm… mecz Polski z Niemcami był najnudniejszym meczem, jaki miałam okazję oglądać. Grunt, że idziemy dalej 🙂 A te faule też mnie denerwowały 😀
    Ja już w pełni spakowana. Jutro o 05:30 pobudka, makeup, kawa, śniadanie, oporządzenie dziecka i o 07:30 wyjazd z domu na lotnisko. Około godziny 16:20 lądujemy – witaj Polsko! 🙂 Już jestem podekscytowana, a jednocześnie się obawiam. No cóż… taki los kobiety i matki 😀

    Polubienie

    • acurrent91 pisze:

      Przez część meczu z Niemcami też mi się nudziło. Głównie podczas pierwszej połowy. No, oprócz momentów kiedy budziła się we mnie niedźwiedzica i chciała ukatrupić faulujących xD
      O… nie przepadam za wczesnymi pobudkami. Ale jeśli są z dobrego powodu 😉
      Kobieta niestety nie ma ‚pudełka nic’ do którego mogłaby ‚wejść’ i o niczym nie myśleć, o nic się nie martwić. Zresztą nawet gdybym takowe miała, pewnie bym się w nim zastanawiała jaki jest mój grafik na następne godziny xD albo powiesiła chociaż ładne zasłony ;P
      Jest 15.24 prawie godzina do lądowania. Mam nadzieję, że podróż się udała 😉
      Pozdrawiam serdecznie!

      Polubienie

  2. otondos pisze:

    Podobno podniosła się znów kreska mówiąca o polakach. Znaczy, przez polskich piłkarzy, ich sukces, coraz więcej osób swobodnie mówi : tak, jestem polakiem. A ja mówię, tak, to dla mnie dziwne.

    Ja mecze oglądam i zaskoczona jestem ich grą! A to, że przeklinam, to że podnoszę się na równe nogi informując wszystkich dookoła, że gol. Że trafili, że się cieszę… Cóż, każdy kto tylko ogląda, tak ma. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s