025 Sabotaż

Have you met Ted?

Znacie TED’a?

Nie, nie chodzi o Ted’a z „Jak Poznałem Waszą Matkę„, choć strasznie by pasował.

[PLAY –> DYMEK W PRAWYM, DOLNYM ROGU –> WYBIERZ JĘZYK NAPISÓW]

Ten oto Larry Smith tłumaczy nam – biednym robaczkom – czemu zawiedziemy. Czemu nie odniesiemy sukcesu. Czemu nie będziemy mieć ani dobrej ani świetnej kariery.

Na szczęście istnieje słowo ‚unless’.

Nie wiem tylko, czy to słowo może w czymkolwiek pomóc.

Niesamowicie trudno jest wziąć genialną radę – ultimate advise i podążyć za nią. Powiedzieć: Tak, zrobię to. I osiągnę sukces.

Każdy z nas kiedyś podłożył sobie samemu nogę. Nie wziął do siebie wspaniałej rady i nie zbudował wokół niej czegoś niesamowitego. Każdy z nas zrezygnował kiedyś z wykorzystania swojego pełnego potencjału.

Dlaczego?

Ze strachu.

I ja teraz walczę ze strachem.

Życzcie mi szczęścia.

Módlcie się za mnie.

 

Pozdrawiam.

Reklamy

One thought on “025 Sabotaż

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s