033 On the highway to Meltdown Town

 

Znaleziony obraz

Nogi ciężkie, ręce ciężkie, ciężka moja głowa. Ciężkie powieki, ciężki umysł, ciężka dusza. Poprzedniego dnia nastawiłam budzik na dziewiątą. Mimo wrażenia, że zaraz się rozchoruję i utknę w łóżku na tydzień, miałam zamiar wstać. Mimo, że to dzień wolny. Jaki wolny? Przecież studiuję architekturę. Trzeba wykorzystać dobrze każdy dzień, każdą godzinę, każdą minutę. Każdą sekundę.

Nie da się.

Wiem, bo od początku studiów próbuję, a do dyplomu zostało niecałe półtorej roku.

Znaleziony obraz

Dwie godziny później, zmuszam się do otwarcia oczu. Czuję napływające wyrzuty sumienia, które zbierają się wokół mojego łóżka. Wokół mnie. Wpełzają na materac i otaczają zwartym szykiem poduszkę. Przysiadają na niej jak wnerwiający rodzic, który zupełnie bez sensu próbuje obudzić cię w pierwszy dzień wakacji przed południem. (Co za potwór robi coś takiego? Chyba tylko człowiek, który nie potrafi powstrzymać swojej najgorszej strony od czynów zgoła sadystycznych). Serce przyspiesza, pompuje krew. Wreszcie próbuje się podnieść. Podciągam poduszki opierając je na wezgłowiu i siadam.

Nie mogę dłużej spać. Są rzeczy do zrobienia. Dzień do przeżycia. Życie do niemarnowania.

W zasadzie nie wiem, czemu wstałam i co dokładnie mnie ‚zmotywowało’. Wiem tylko, że jakimś cudem to zrobiłam. Po co?

Jest wiele ‚cosiów’.

Żaden nie wydaje się wystarczająco dobrym powodem. Czuję się tak, jakby jakiś olbrzym zanurzył mnie w zbiorniku z miodem. Okropnym miodem, którego konsystencji, zapachu ani smaku nigdy nie mogłam znieść. I mówi:

„Wcale nie jestem sadystą. Przecież masz tyle możliwości. Możesz przejeść swoją drogę na wolność. Proszę bardzo. Wcale nie jestem zły. Masz taaakie możliwości”.

Znaleziony obraz

-Kij ci w oko, olbrzymie – odpowiadam. – Możesz sobie czyścić sumienie pokrętnymi tłumaczeniami. Oboje wiemy, że jest czarniejsze od smoły.

Olbrzym milczy.

Znalezione obrazy dla zapytania giant from ender's game

Milczeniem głuchym. ‚Bez odbioru’. Pozostawił mnie sobie samej. Może się mu znudziłam? Może powinnam była usiłować wstać? Wierzgać nogami? Krzyczeć? Zabrać się za cholerny miód? A może płynąć?

A ja nikogo przecież nie potrzebuję – ja introwertyczka jakich mało. Ale też nie potrzeba aż ‚nikogo’. Potrzeba tylko jednego ramienia. Z przedramieniem i dłonią opatrzoną palcami. Z kciukiem przeciwstawnym. Żeby dało się mnie złapać za rękę.

Znalezione obrazy dla zapytania philosopher sculpture head

„Głupia babo – odzywa się z ciemności głos filozofa starożytności – sama ręka, bez człowieka na nic się nie zda. Nie poruszy się i nie pociągnie. Głupio jest myśleć tak minimalistycznie.” – Nie przedstawił się.

A ja nie chcę dużo. Wystarczy tyle, żeby miód nie zalewał już płuc. Żeby dało się zwyczajnie oddychać. Może wtedy oprę się na własnych ramionach i pomogę sama sobie.

Czekam na dłoń.

Potem o niej zapominam.

Rozglądam się za dłonią.

Moje oczy napotykają ciemność i pustkę.

Moje słowa odbijają się echem.

Wiem, że mam kogoś. Kogoś komu naprawdę zależy. To dlaczego ten ktoś, nie wystarcza? Dlaczego nie jest motywacją, która działa za każdym razem?

Chyba jestem zepsuta.

Znalezione obrazy dla zapytania broken music box

Jak pozytywka potrząśnięta brutalnie przez rozwydrzonego bachora.

Potrzebuję zegarmistrza. Ale czy on podoła?

Reklamy

One thought on “033 On the highway to Meltdown Town

  1. calexicos pisze:

    Wybornie się czytało tą stronę z życiorysu. Zastanawiam się tylko, czy druga osoba rzeczywiście może być dla nas pełną motywacją. Idealnie oczywiście być w związku, gdy druga strona w pewien sposób stanowi dla nas i naszych działań swoisty motywator, gdy wspiera nas w momencie kryzysu, załamania itp., ale wydaje mi się, że osiągnięcie celu właściwie zależy tylko od nas. Naszej pasji. Trzymam kciuki. Będzie dobrze. Musi 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s