038 Wylewanie zimnej herbaty

Wszyscy kojarzymy te sceny z filmów i seriali, w których coś się rozstrzyga. To trochę jakbyśmy patrzyli na akrobatę pod sklepieniem namiotu cyrkowego, dokładnie w momencie gdy wybrzmiewają ostatnie szybkie uderzenia perkusji i przez ułamek sekundy nie wiemy czy skok się uda, ale za jeszcze mniej dowiemy się tego z pewnością. Albo odetchniemy z ulgą, albo westchniemy godząc się z rzeczywistością. I choć nie widziałam jeszcze nieudanego skoku podczas cyrkowego spektaklu, myślę, że mógłby mieć miejsce. W filmach, w dramatycznych scenach doznajemy podobnych uczuć. To jak przekroczenie punktu kulminacyjnego. Czy ona z nim zerwie, czy może jednak nie. Usiłujemy wyczytać to z ostatnich ruchów mimicznych jej twarzy. Emocje idą w górę… a potem… potem trzeba się pogodzić z tym uczuciem współczucia dla zranionego serca głównego bohatera, z którym dotąd się utożsamialiśmy. Tak jak ten widz w cyrku lub przed telewizorem, westchnęłam godząc się z rzeczywistością. Osobą, która najbardziej utrudnia mi życie i funkcjonowanie jestem ja sama.

https://i2.wp.com/images4.fanpop.com/image/polls/771000/771883_1310440952168_full.jpg

Niby nic odkrywczego, prawda? Ale z wszystkim tak jest. Nie do wszystkich dociera jednakowo. Nie wszyscy odkrywają te same rzeczy w tym samym momencie swojego życia. Zrozumiałam, że nieustannie karzę samą siebie za najnormalniejsze, ludzkie rzeczy. Wprowadzam zasady, które niczemu nie służą, tylko w jakimś małym procencie stopniowo obniżają moje samopoczucie. Od lat pracuję nad poniżaniem samej siebie w swoich oczach. Jestem swoim najgorszym krytykiem. Nie mam litości. Nie słucham wymówek. Zmuszam się do rzeczy, które nie mają sensu. Pozwalam uczuciom sobą manipulować, a potem łoję siebie zdrowo. Negatywnym myśleniem ściągam siebie samą w dół. Blokuję sobie drogę. Spycham siebie samą z ubitej, sprawdzonej ścieżki. Pomiatam sobą. Nie szanuję samej siebie, a oczekuję tego od innych.

Zdziwieni? Ja też. Przecież byłam pewna, że szanuję samą siebie. Wyszło jednak na jaw, że nie tylko nieustannie wmawiam sobie, że nie jestem ważna, na coś nie zasługuję i że jestem gorsza od innych. Ja dodatkowo nie szanuję swojego zdrowia. Nie wysypiam się, wyciskam z siebie siódme poty zamiast się odpowiednio zorganizować. Nie jem regularnie, dopuszczam do uczucia głodu i jem byle co. Cokolwiek znajdę, bo rodzice nie potrafią porządnie zrobić zakupów. Nikt w tym domu nie pilnuje, żeby był obiad. Jedna rzecz, której nigdy nie brakuje to żarcie dla kotów xD Ale odbiegam od tematu…

https://i2.wp.com/simonscat.theofficialwebshop.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/l/a/laptop_decal_1_feed_me.jpg

Chodzi o to, że nadszedł ten czas. Czas by poderwać się z miejsca i powiedzieć ‚wystarczy’. A nawet krzyknąć. Czas zainstalować zdrowy egoizm, traktować siebie lepiej i się nie poddawać. Czas unieść dumnie głowę. Powiedzieć od czasu do czasu ‚nie’. Odmówić wyświadczenia komuś przysługi – zwłaszcza, że wszyscy mnie i tak wykorzystują w ten sposób do cna. Mogliby sami to wszystko zrobić, ale łatwiej się wyręczyć. Nie, kochani. Już nie. Sami sobie radźcie. Ja będę tylko na najbardziej podbramkowe sytuacje. Bez serca nie jestem i nigdy nie będę. Zaczynam po prostu projekt ‚szacunek do samej siebie’. Wy też weźcie w nim udział.

Znalezione obrazy dla zapytania I'm leaving

Przejmuję kontrolę. Czuję, że teraz będzie tylko coraz lepiej. Czadowo!

Reklamy

3 thoughts on “038 Wylewanie zimnej herbaty

  1. novincza pisze:

    Brawo decyzji! Już sam fakt, że decydujesz, a nie płyniesz na fali cudzych chciejstw jest świetny! Ale nie pozwól sobie wefrunąć na górkę emocjonalną, odpuść sobie taki specyficzny haj „nowej, wspaniałej siebie”, bo największe i najbardziej znaczące zmiany wprowadza się pomału, pojedynczo, powoli i zaliczając co rusz wpadki 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s